 |
Rewiry gajowego Maruchy Gajowy Marucha i przyjaciele. Zapraszamy też na marucha.wordpress.com
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Kibic Gość
|
Wysłany: 2010-06-27 (Nie) 12:07 Temat postu: Czy to wypada... |
|
|
Czy to wypada...???
Wczoraj p.Premier Donald Tusk , ktory najwidoczniej pozazdroscil slawy swemu koledze, znakomitemu przedsiebiorcy z Bilgoraja, p.poslowi Januszowi Palikotowi, ...przebral sie w stroj Stanczyka.
Jak wypadl p.Premier - dotychczas znany nam z szat "Donka Cudotworcy" - w nowej roli?
Czy wogole wypada aby Premier Rzadu wystepowal w roli nadwornego blazna?
Czy to wypada...???
Kibic
z Reims,
27.06.2010
PS:
Stanczyk, jako blazen, poslugiwal sie zartem i dowcipem.
P.Tusk poszedl duzo dalej: usilowal bawic publicznosc przy pomocy pomowien i klamstw.
Przyslowie mowi: "Jaki Pan taki kram".
Teraz juz wiemy czego oczekiwac po Platformie Obywatelskiej i jej kandydacie na Prezydenta, p.Marszalku Bronislawie Komorowskim.
Teraz juz wiemy... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kibic Gość
|
Wysłany: 2010-06-28 (Pon) 18:50 Temat postu: Nudna debata |
|
|
Nudna debata " Panow K."
Wczorajsza debata telewizyjna panow Bronislawa Komorowskiego z Jaroslawem Kaczynskim byla nudna.
Mozna powiedziec, ze nawet bardzo nudna w sytuacji gdy na sasiednim kanala leciala transmisja ze zmagan
pilkarskich reprezentacji Argentyny i Meksyku a my ponadto bylismy rozgrzani wczesniejszym meczem Anglii z Niemcami.
Daleki jestem jednak od obwiniania uczestnikow debaty za jej jakosc.
Czy moglo byc inaczej gdy debate zaplanowano w formie dwoch rownoleglych monologow?!?
Do tego zostaly zadane banalne pytania.
Pytania, na ktore obaj kandydaci, jak i ich otoczenie, wiele razy publicznie odpowiadali.
Tak wiec, znowu zawinili...dziennikarze, ktorzy przygotowali i prowadzili program!
W mym odczuciu nie padly pytania - ba, ten watek jest pomijany milczeniem w calej kampanii - o sprawy zasadnicze!!!
Wszak wszelkie problemy:
- zdrowie,
- emerytury,
- sila armii,
- edukacja
- itd, itp.
Sa zwiazane z bogactwem kraju i jego zasobnoscia !
Braklo mi zasadniczych watkow dla naszego zycia.
Co i jak zrobic aby:
- ograniczyc/zlikwidowac bezrobocie,
- zlikwidowac emigracje za chlebem i praca,
- stworzyc warunki, wyznaczyc kierunki i priorytety, do systematycznego wzrostu bogactwa Polski i jej mieszkancow.
Wszak kluczem do rozwoju kazdego panstwa jest JEGO zdolnosc do tworzenia nowych dobr.
Miewalismy rozmaitych przywodcow...
Gdy "Pierwszym" byl slusarz Wladyslaw Gomulka odbudowywalismy kraj, tworzylismy przemysl, sprzedawalismy wegiel,
modernizowalismy rolnictwo.
Kiedy wladca zostal gornik, Edward Gierek, to zaczelismy rozbudowywac struktury (drogi, waly przeciwpowodziowe, siec elektryczna, nowe mieszkania) oraz
tworzyc nowe galezie produkcji (Huta Katowice, wytwornie samochodow, telewizorow, ulepszalismy mleczarnie). Wszystko pod haslem: "Aby ludziom zylo sie lepiej i dostatniej!"
Od czasu pierwszej, po "upadku komuny", prezydentury elektryka, Lecha Walesy do dzis slyszymy tylko o: prywatyzacji i wyprzedazy dla
obcych naszych dobr narodowych zbudowanych przez poprzednikow.
Pytam:
Czy polscy politycy - bez wzgledu na przynaleznosc partyjna - nie maja pomyslu na budowe "POLSKI PRZEZ POLAKOW DLA POLAKOW"???
Czy jedynym sposobem na zycie w Polsce ma byc wyrobnicza praca w firmach stojacych na polskiej ziemi ale...nalezacych do
obcokrajowcow i transferujacych zyski do innych krajow?
Kto skazuje nas na neokolonialna zaleznosc od innych?
Czy o to byl robiony rwetes w sierpniu 1980 roku?
O TO ???
Kibic
z Reims,
28.06.2010 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kibic Gość
|
Wysłany: 2010-07-01 (Czw) 08:46 Temat postu: Pelnia Szczescia |
|
|
Pelnia Szczescia - My, Mamy Premiera
Kryzys na świecie.
Kryzys omal wszędzie...
A u nas, w Polsce?
U nas... cudownie świeci słońce !
Bo MY, Polacy, mamy wspaniałego Premiera.
Jest nim: Donald TUSK!
U nas, już drugi rok, produkt narodowy rośnie...i rośnie!
Zaś u sąsiadów, w Europie recesja!
U nas rośnie, szybciej niż u sąsiadów, bezrobocie: co jedenasty Polak jest bez pracy...
To nic wielkiego...
Tylko u nas (w skali Europy), w Polsce jest kategoria obywateli, którzy nie maja ani pracy,
ani żadnego zasiłku.
To nie kryzys – to « polski dobrobyt » !
W 1980 roku, pod sztandarami « Solidarności », walczyliśmy o godniejsze życie dla każdego!
No i...wywalczyliśmy.
Jak nam wskazał Leszek Balcerowicz, absolwent PZPRu i... amerykańskich uczelni, wyprzedajemy ostatnie dobra Polski.
Bez kłopotania się o zarządzanie majątkiem narodowym...żyć będzie łatwiej !
Za Gierka zaciągnęliśmy długi. Duże długi !
Z nich jednak pobudowaliśmy fabryki i infrastrukturę (drogi). Długi, mimo perfidii tych, którzy nam pieniądze pożyczyli, spłaciliśmy.
A dziś...
Długi jeszcze większe a rozbudowy kraju nie widać.
Banki i fabryki własnością obcych.
To jest osiągniecie.
Tego nawet « Targowica » dokonać nie zdołała...
« Dziura budżetowa »...
Co to takiego?
My w dwa lata wyprowadziliśmy z Polski – na rachunki bankowe naszych przyjaciół – dziesiątki miliardów (Euro czy Złotówek? - Liczcie... jak Wam wygodniej !)
Pielęgniarki, służba medyczna strajkuje. Płaczą, ze maja małe zarobki..
Wielkie szpitale (jak Centrum dla dzieci) odwolują planowane na grudzień operacje z powodu... braku pieniędzy.
Nie, to nie kryzys...
To pełnia szczęścia !
My szczepionek przeciwko « nowej grypie » nie potrzebujemy!
Kto chce, może zaszczepić się (PŁACĄC !) na... grypę sezonową!
U sąsiadów, w Europie, kto chce może zaszczepić się (BEZPŁATNIE !) na każdy typ grypy.
Nie to nie kryzys...
To pełnia szczęścia !
Policja demonstruje i płacze pod kancelaria Premiera: « nie otrzymujemy w terminie naszych zarobków ! »
Zaczekajcie !
Gdy inni zastrajkują dostaniecie premie, aby...jak kiedyś ZOMO, użyć palek !
Na polskich drogach – co weekend – śmierć zbiera obfite żniwo. Efekt: co roku, jak gdyby, z mapy Polski zostaje wymazane dziesięciotysięczne miasteczko.
Nie, dla Rządu, to nie problem: mniej gęb do wyżywienia...
Za PRLu budowaliśmy drogi, elektryfikowano kraj. Ówcześni dygnitarze czuli się « GOSPODARZAMI » !
A dziś ?
Dziury i koleiny na jezdniach. Powiały wiatry i...tysiące ludzi bez prądu. Ludzie bez prądu, w Europie, w XXI stuleciu...!
A miejsca spotkań, młodszych i starszych, rozmaite Domy Kultury... Kto je pamięta ?
W PRLu, po wojnie, brak było mieszkań. Mimo to robiono wszystko aby każdy miał gdzie mieszkać.
A dziś ?
Wystarczy otworzyć telewizor...i horror !
Żebractwo, « mieszkania » w kontenerach.
Nie, to nie kryzys...
To pełnia szczęścia !
Słyszeliście dyskusje – zainicjowana przez Rząd - « co zrobić aby Polacy zarabiali więcej i w Polsce żyło się lepiej? »
Nie ?
No właśnie, zapomnieliście o haśle: « Rząd wyżywi się sam... »
Słyszeliście o tym co wnosi polska nauka dla pomnożenia bogactwa narodowego?
Rządu raczej to nie interesuje.
Priorytetem jest wyprzedaż posiadanych dóbr !
Jaka ma być Polska?
Z kim być w sojuszu: z tymi co wiele już razy nas zawiedli czy z braćmi Słowianami ?
Wysyłać nasze wojska na wojny w świat czy winny one służyć tylko obronie polskiego terytorium?
Więcej uprawnień dla Premiera czy dla Prezydenta ?
Czy jest do zaakceptowania, ze o przyszłości Polski decyduje « większość Rządowa w parlamencie » a nie ogólnonarodowe referendum ?
Ach...
Nasz wspaniały p.Premier wyrzucił, przy okazji tzw « afery hazardowej », ze swego gabinetu
kilku współpracowników...
Nie omieszkał powiedzieć, ze ONI są uczciwi, ONI nic zego nie zrobili !
Wyrzucił ich... na wszelki wypadek...
Tak! Trudno o lepszy przykład czym jest zaufanie, lojalność, przyjaźń...
Tak! Nasz p.Premierbylby wyjątkowym kandydatem na Prezydenta Polski !
Krzysztof Pytel z Reims |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kibic Gość
|
Wysłany: 2010-07-01 (Czw) 12:21 Temat postu: Debata za nami a problem...pozostal ! |
|
|
Debata za nami a problem na kogo glosowac (?) pozostal.
Druga debata "Panow K" za nami.
Kto byl/jest lepszy kazdy z nas widzial i mogl samodzielnie ocenic.
Nadal jednak pozostaje natarczywe pytanie , na kogo glosowac?
Kogo wybrac Prezydentem? Bronislawa Komorowskiego czy Jaroslawa Kaczynskiego?
Decydowac trzeba szybko - glosujemy w najblizsza niedziele.
Nie przespijcie...
O czym zadecyduja najblizsze, niedzielne wybory ?
Nie wnikajac w zalety i wady osobiste obu kandydatow chce zwrocic uwage, ze wybor nie sprowadza sie do prostego "oddania glosu na jednego z dwoch".
Te wybory zadecyduja/moga zadecydowac o czyms wiecej.
Wybierajac Prezydentem Jaroslawa Kaczynskiego gwarantujemy Polsce pewna rownowage.
Bedziemy mieli Glowe Panstwa wyczulona na problemy spoleczne i temperujaca jednostronnie liberalne
zapedy Rzadu i Premiera.
Jesli Prezydentem wybierzemy Bronislawa Komorowskiego bedzie to przypominalo pokerowe "sprawdzam"!
Komorowski jako Prezydent zapewni Platformie nieograniczone zarzadzanie Polska. Zlikwidujemy Premierowskie ubolewania, ze "Prezydent nie dopuszcza do reformowania kraju".
Dajac wszelkie uprawnienia Platformie odkryjemy - i to dostrzeze, juz po kilku miesiacach, nawet slepy (!) - kim Oni sa i co Oni potrafia...
Podsumuwujac:
Stawiajac na Kaczynskiego optujemy za rownowaga.
Wybierajac Komorowskiego zasiadamy do pokera.
Wybieramy, przypominam juz w niedziele!
Kibic
z Reims,
1.06.2010 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dzieciol Gość
|
Wysłany: 2010-07-09 (Pią) 14:56 Temat postu: |
|
|
| Juz wybrali ale nie MY. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|